I. Miała włosy długie tak, jak długa bez niej noc
Miała oczy jasne jak, rankiem świtu wrzos
Nie wiem czy wiedziała że, gdy do niej śmieje się
Nagle mnie oślepił deszcz . . . i ją ukrył gdzieś
ref. Znikła gdzieś w deszczu, znikła w deszczu
Znikła gdzieś w deszczu, czy spotkam ją
Kiedyś jeszcze
II. Długie włosy ma dziś też, jak długi bez niej dzień
Jestem już u kresu sił, już u kresu sił
Ale oto idzie znów, wiatr niesie włosy jej
Nagle mnie oślepił deszcz . . . i ją ukrył gdzieś
ref. Znikła gdzieś w deszczu . . .
solo
ref. Znikła gdzieś w deszczu . . .
Miała oczy jasne jak, rankiem świtu wrzos
Nie wiem czy wiedziała że, gdy do niej śmieje się
Nagle mnie oślepił deszcz . . . i ją ukrył gdzieś
ref. Znikła gdzieś w deszczu, znikła w deszczu
Znikła gdzieś w deszczu, czy spotkam ją
Kiedyś jeszcze
II. Długie włosy ma dziś też, jak długi bez niej dzień
Jestem już u kresu sił, już u kresu sił
Ale oto idzie znów, wiatr niesie włosy jej
Nagle mnie oślepił deszcz . . . i ją ukrył gdzieś
ref. Znikła gdzieś w deszczu . . .
solo
ref. Znikła gdzieś w deszczu . . .